Tłumaczenie

I jedne, i drugie tłumaczą się stosunkowo łatwo, czasem nie można już powiedzieć o takiej na przykład „brązowej śmierci", wymagającej dłuższego wywodu filologicznego, a nawet psychologicznego. Dodajmy do tego wszystkiego sprzężenia innego rodzaju, jak na przykład: „jędrne zapachy", „północna skrzydła", „aksamitne wonie", „cisza archeologiczna" „serce kobzowe", „pergaminowy filolog", „lelija liryczna" itd., itd., a dopiero zorientujemy się w bogactwa-* i pomysłowości Liederowych środków ekspresji poetyckiej, jeszcze pełniej oczywiście realizującej się w kształcie wyrafinowanych porównań, wywodzących się z presji orientalnej — albo z praktyki symbolistów francuskich. Wszystkie owe, z całą świadomością wypróbowywane. zabiegi stylistyczne udziwniły w dużej mierze poezja Liedera, nadając jej charakter, jak on sam się wyrażał, „pieśni wykwintowanej", której poszczególne wiersze — „kosztowne niby adamaszek" — czytało się przeważnie powoli i z namysłem, w skupieniu odszyfrowując ich egzotyczną metaforykę.